Zapraszam. Zostało tylko 5godzin!!!
http://allegro.pl/wozek-mikado-akcesoria-tanio-i3029410282.html
czwartek, 21 lutego 2013
poniedziałek, 28 stycznia 2013
Moje przemyślenia po przeczytaniu wywiadu z M.Boczarską w Twoim Stylu
Wywiad z Magdą Boczarską skłonił mnie do myślenia nad własnym "kolorowym" życiem.
Co mnie z tą Panią łączy? Na pierwszy rzut oka nic. Ale zagłębiając się w temat doszłam do wniosku, że może nie mam cud kariery i znajomych którzy udostępnią mieszkanie, ale łączy mnie historia na temat mężczyzny.
Bo mam męża. Męża, który mimo, że kiedyś był wielką miłością teraz stał się" kontrolererm", który sukcesywnie od kilku lat odbiera mi moją tożsamość, ograniczając spotkania z przyjaciółką do jednego na kilka miesięcy i na maksymalnie dwie godziny (bo sobie nie radzi), bo jak przewijam naszego 1,5 rocznego syna on mi dyktuje jak to robić mimo, że tego nigdy nie robił. Odbiera mi samodzielne myślenie i oddech. Zabiera powietrze. Marzenia.
Kilka lat temu doskonale widziałam co chcę w życiu robić. Osiągnęłam dwie rzeczy - poszłam na studia i urodziłam syna przed 30-tką. Nic poza tym bo od urodzenia syna, jest jeszcze gorzej. Co 5 minut sprawdza co robię.
A ja? Nie chcę się kłócić przy dziecku. Chciałabym uciec, znów poczuć radość życia, znów się uśmiechać do siebie i innych, nie słyszeć "kontrolera"za plecami.
Ale są trzy powody dla których nie umiem tego zrobić. Po pierwsze nikt mi nie udostępni mieszkania ani nie przygarnie, po drugie zostanę bez środków do życia,a po trzecie moja cholerna empatia, która nie pozwala mi tego zrobić bo wiem jak on będzie cierpiał bez syna, bez którego ja umarłabym.
Pani Boczarska mimo ciężkich i bolesnych chwil miała dużo szczęścia, bo nic jej nie ograniczało, a co ma zrobić matka ktorej zabiera się zamodzielne myślenie i marzenia? Która nie zostanie nigdy fotoedytorem w żadnym piśmie, bo nikt jej w tym nie wspiera, a tylko ogranicza, bo nie może zjeść, ani wyjść z domu bez zgody "kontrolera"?
Nic nie może. Może tylko czekać i robić wszystko aby ta ciemność nie pochłonęła jej do końca.
PS. Nowy numer TS () w kioskach
wtorek, 15 stycznia 2013
środa, 12 września 2012
klub mamy i taty na wiatracznej - miejsce ciepłe, przytulne
Chciałam się z Wami - kochanymi rodzicami podzielić tym z czym się dziś spotkałam.
Pojechaliśmy z małym dziś do Klubu mamy i taty(https://www.facebook.com/ pages/Klub-Mamy-i-Taty/ 136071556464038?sk=wall) na zajęcia muzyczne. Mały spotkał pierwszy raz w życiu tyle dzieci w tym wieku co on. Był zachwycony. Bardzo sympatyczny Pan w umiejętny sposób bawił dzieci a Pani Danusia skutecznie mu w tym pomagała. Dzieci się nie nudziły a były tak zaciekawione piosenkami, dźwiękami, instrumentami które wydawały dźwięki. Było cudownie. Ja nie mogłam oderwać wzroku od uśmiechniętej buzi synka. Gdy zajęcia się skończyły(1 godzina) nie chciał stamtąd wyjść, tak był szczęśliwy
Bardzo gorąco polecam to miejsce. Niewielkie ale bardzo ciepłe i przyjazne.
Oprócz fantastycznych zajęć ( są też inne zajęcia ), jest wypożyczalnia chust z cudowną, pomocną Kasią (tak - tam wszyscy mówią do siebie po imieniu).
Polecam...polecam :)
Pojechaliśmy z małym dziś do Klubu mamy i taty(https://www.facebook.com/
Bardzo gorąco polecam to miejsce. Niewielkie ale bardzo ciepłe i przyjazne.
Oprócz fantastycznych zajęć ( są też inne zajęcia ), jest wypożyczalnia chust z cudowną, pomocną Kasią (tak - tam wszyscy mówią do siebie po imieniu).
Polecam...polecam :)
środa, 5 września 2012
BOBOLIDER -spotkania Warszawa
Zostałam Ambasadorem firmy BOBOLIDER, producenta pieluszek wielorazowych. Jeśli jest Wam bliska idea EKO, jeśli pieluszki jednorazowe to dla Was duży wydatek, jśli chcecie dowiedzieć się więcej. Zapraszam do kontaktu. Chętnie bezpłatnie zaprezentuję produkty firmy BOBOLIDER oraz opowiem na podstawie własnych doświadczeń o pieluszkowaniu wielorazowym.
Pozdrawiam
OLa
wtorek, 4 września 2012
COŚ ZA COŚ
Nowa, fajna strona.
Polega to na tym, że wrzucasz link do galerii z rzeczami których nie chcesz i ktoś Ci na to odpowiada i zaprasza do swojej galerii.
Możesz napisać co byś chciała. A ktoś może to ma i się z Tobą wymieni?
https://www.facebook.com/CosZaCos
Polega to na tym, że wrzucasz link do galerii z rzeczami których nie chcesz i ktoś Ci na to odpowiada i zaprasza do swojej galerii.
Możesz napisać co byś chciała. A ktoś może to ma i się z Tobą wymieni?
https://www.facebook.com/CosZaCos
Pozdrawiam
OLa
czwartek, 23 sierpnia 2012
niedziela, 19 sierpnia 2012
2 otulacze do sprzedania - TANIO - sprzedane
polecam - pieluchowanie bez chemikaliów! http://allegro.pl/
SPRZEDANE
poniedziałek, 13 sierpnia 2012
SPRZEDAJĘ 2 OTULACZE! - sprzedane
Więcej informacji tu:
http://allegro.pl/show_item.php?item=2556592488
Pozdrawiam
Ola
sobota, 4 sierpnia 2012
POLECAM ten SKLEP
Witam Was serdecznie w ten piękny słoneczny dzień.
Chciałabym zaproponować Wam dziś pewien sklepik na który natrafiłam przypadkiem w poszukiwaniu pieluszek wielorazowych.
Sklepik o którym mówię to EKORODZINKA.pl.
Prowadząca go dziewczyna pisze o sobie "Oferuję Ci wysoką jakość poprzez szybką, skuteczną komunikację, szybkie terminy realizacji transakcji i wysoką jakość oferowanych produktów. Większość z nich wykorzystuję na co dzień i mam swoje przemyślenia, które odnajdziesz na stronie. ".
Chciałabym zaproponować Wam dziś pewien sklepik na który natrafiłam przypadkiem w poszukiwaniu pieluszek wielorazowych.
Sklepik o którym mówię to EKORODZINKA.pl.
Prowadząca go dziewczyna pisze o sobie "Oferuję Ci wysoką jakość poprzez szybką, skuteczną komunikację, szybkie terminy realizacji transakcji i wysoką jakość oferowanych produktów. Większość z nich wykorzystuję na co dzień i mam swoje przemyślenia, które odnajdziesz na stronie. ".
Wszystko się zgadza.
Od pierwszej chwili od momentu jak tylko złożyłam zamówienie mogłam liczyć na naprawdę błyskawiczną wysyłkę i naprawdę super porady w postaci maili. Osoba ta jest bardzo pomocna,a obsługa naprawdę bardzo profesjonalna.
Dodatkowo ceny pieluszek są nie wysokie.
Wszystkie te cechy są zupełnym przeciwieństwem największych/najbardziej popularnych sklepów z takim asortymentem w Polsce.
Naprawdę bardzo polecam.
Tu też znalazłam śliczne pieluszki marki PUPEKO.
Pozdrawiam.
czwartek, 2 sierpnia 2012
Eko moje polecanie
Witam,
dziś chciałabym Wam zaproponować prostą, przyjemną i naprawdę tanią ekologię do której ostatnio bardzo sama się przekonałam i stosuję.
Na początek to od czego mi się to całe "wariactwo" jak to w moim otoczeniu nazywają, czyli pieluszki.
Jest ich wiele, są ich setki, w pięknych wzorach, kolorach etc. Najgorszy jest początek, bo jest tego tak dużo, że na dobrą sprawę nie wiadomo z czym się to je, i od czego zacząć.
Przypomnę Wam tylko, że mój synek niedługo skończy 11 miesięcy a ja dopiero budzę się z niektórymi rzeczami.
Pieluszki ekologiczne jakie do tej pory sama przetestowałam to pieluszki
*zwykłe tetrowe, które można używać jak wiemy nie tylko do przewijania
*formowane (tetro, ECOpi, pupeko)- moim zdaniem super,dużo chłoną, na to zakłada się otulacz(przy czym ja używam poliestrowych, bo nie wierzę w wełniane).
*kieszonki Babykicks - moim zdaniem dobry pomysł, aczkolwiek na ściągaczach przy nóżkach tak namiękają, że zawsze ma mokre ubranko
*no i otulacze (ImseVimse - fajne, zwłaszcza że mają zawijane rzepy dzięki temu ni niszczą się w praniu; BambinoMio - bardziej pakowne, ładniejsze ale...niestety mają słabsze rzepy i mały bez problemu je rozpina no i nie mieszczą mi się w nie pieluszki ECOpi).
Nie mam żadnych pieluszek AIO ani SIO, prefoldów, flanelowych. Mam kilka wkładów bambusowych.
Ogólnie w tej chwili posiadam 3 kieszonki, 13 formowanek, 4 otulacze, ze 30 tetrowych i 4 wkłady. Czasem zdarz mi się poprostu włożyć w otulacz tetrę złożoną + wkład + otulacz i tu nigdy nie przesiąknęło nic. Z pozostałymi na razie testuje w lato i jest dobrze, ale boję się jak będzie w zimę odnośnie przemakania. Mam nadzieję, że będzie ok, bo nie mam zamiaru przerzucać się na jednorazówki bo za dużo kosztują.
I tu dochodzimy do kosztów. Wiem, że na początku wydaje się, że to wszystko jest drogie, ale........... w tej chwili (przez ostatnie 3 miesiące) zużywaliśmy dwie paczki pieluszek Babydream(z Rossmanna)na miesiąc - każda kosztuje około 30zł. W ciągu roku wychodzi to 720zł. Na wielorazówki - które mogą też być używane przez następne dzieci wydałam około 821zł. Na pierwszy rzut oka to dużo, ale to się zwraca. To tylko kwota orientacyjna, bo przecież na początku schodzi więcej pieluszek a pod koniec pieluszkowania mniej. Pamiętajmy, że to jest już kwota całkowita, na cały okres pieluszkowania - od urodzenia do czasu przejścia na nocnik, a wiemy, że z tym kiedy do tego dojdzie różnie bywa. Niektóre dzieci szybciej wyrastają z pieluch , inne później. Znam dzieci, które nie poszły do przedszkola bo nie załatwiały się same. Na wszystko przychodzi czas, ale u każdego inaczej. Poza tym biorąc pod uwagę to, że następne dzieci będą z tych pieluszek korzystać to jeszcze lepiej. Oprócz tego najważniejsze zalety to to, że te pieluszki nie uczulają, nie odparzają(jeśli już to bardzo rzadko), nie zawierają kilkuset substancji chemicznych które mogą dziecko uczulać.....z resztą wszystko można poczytać tu , tu . Jeśli chodzi o inne eko sprawy z którymi ostatnio jesteśmy na Ty :) Pranie i sprzątanie. Przekonałam się, jak fajnie i oszczędnie pierze się w orzechach indyjskich. Otóż stało się to po obejrzeniu Pani Gadżet na TVN Style.
Były tam pokazane różne ekologiczne sposoby prania i Pani ta wspomniała również o orzechach. Otóż moje drogie. Jest coś takiego co się nazywa orzechy piorące. Są to orzechy pochodzenia indyjskiego, tzw mydlane. Zawierają w sobie coś o nazwie saponina czyli "substancję, która jest naturalnym detergentem i ma działanie odtłuszczające, a w kontakcie z wodą tworzy naturalny roztwór mydlany"(źródło - http://ekomama.pl). 1kg tych orzechów kosztuje około 35zł i starcza na rok prania dla 4 osób. Z moich obserwacji wynika, że orzechy są lekko klejące i mają delikatny zapach octu, lecz w efekcie po upraniu wcale się tego nie czuje,a wręcz zapach jest jakby prania wiszącego na wietrze. Moja uwaga: nadają się do prania codziennego niekoniecznie ubrudzonych rzeczy. Mogą lekko szarzeć tkaniny, w związku czym dodaję do każdego prania łyżeczkę sody oczyszczonej(kolejny specyfik - 6zł/1kg w internecie)i tu mamy coś niesamowitego - pranie ma zapach powietrza morskiego :)))))))))))))) I tu przechodzimy do SODY. Moje miłe...sody używam do....... prania - łyżeczka na pranie sprzątania toalety, prysznica, umywalki Ma delikatne działanie wybielające, odplamiające. Coś jeszcze? Aha... Wracając do pieluszek.....namaczam je w olejku lawendowym bo ma działanie odkażające, a potem piorę normalnie w 40stopniach ale dodaję środka odkażającego Bio Nappy Fresh. Łyżkę stołową na 1 pranie + łyżeczka sody+orzechy. Nie gotuję. Raz na miesiąc piorę pieluszki w 90stopniach. I tyle. Cała filozofia. Mam nadzieję, że kogoś przekonałam.
Poniżej podaję linki do stron:
Informacyjne:
Pieluszkarnia
EkoMama i Reni Jusis
NHN - co to?
Trochę edukacji chustowej
Pieluszki:
http://www.wielorazowo.pl/
Niedrogo i fachowo czyli http://ekorodzinka.pl/
Oczywiście PIELUSZKARNIA
dziś chciałabym Wam zaproponować prostą, przyjemną i naprawdę tanią ekologię do której ostatnio bardzo sama się przekonałam i stosuję.
Na początek to od czego mi się to całe "wariactwo" jak to w moim otoczeniu nazywają, czyli pieluszki.
Jest ich wiele, są ich setki, w pięknych wzorach, kolorach etc. Najgorszy jest początek, bo jest tego tak dużo, że na dobrą sprawę nie wiadomo z czym się to je, i od czego zacząć.
Przypomnę Wam tylko, że mój synek niedługo skończy 11 miesięcy a ja dopiero budzę się z niektórymi rzeczami.
Pieluszki ekologiczne jakie do tej pory sama przetestowałam to pieluszki
*zwykłe tetrowe, które można używać jak wiemy nie tylko do przewijania
*formowane (tetro, ECOpi, pupeko)- moim zdaniem super,dużo chłoną, na to zakłada się otulacz(przy czym ja używam poliestrowych, bo nie wierzę w wełniane).
Pupeko
*kieszonki Babykicks - moim zdaniem dobry pomysł, aczkolwiek na ściągaczach przy nóżkach tak namiękają, że zawsze ma mokre ubranko
*no i otulacze (ImseVimse - fajne, zwłaszcza że mają zawijane rzepy dzięki temu ni niszczą się w praniu; BambinoMio - bardziej pakowne, ładniejsze ale...niestety mają słabsze rzepy i mały bez problemu je rozpina no i nie mieszczą mi się w nie pieluszki ECOpi).
Nie mam żadnych pieluszek AIO ani SIO, prefoldów, flanelowych. Mam kilka wkładów bambusowych.
Ogólnie w tej chwili posiadam 3 kieszonki, 13 formowanek, 4 otulacze, ze 30 tetrowych i 4 wkłady. Czasem zdarz mi się poprostu włożyć w otulacz tetrę złożoną + wkład + otulacz i tu nigdy nie przesiąknęło nic. Z pozostałymi na razie testuje w lato i jest dobrze, ale boję się jak będzie w zimę odnośnie przemakania. Mam nadzieję, że będzie ok, bo nie mam zamiaru przerzucać się na jednorazówki bo za dużo kosztują.
I tu dochodzimy do kosztów. Wiem, że na początku wydaje się, że to wszystko jest drogie, ale........... w tej chwili (przez ostatnie 3 miesiące) zużywaliśmy dwie paczki pieluszek Babydream(z Rossmanna)na miesiąc - każda kosztuje około 30zł. W ciągu roku wychodzi to 720zł. Na wielorazówki - które mogą też być używane przez następne dzieci wydałam około 821zł. Na pierwszy rzut oka to dużo, ale to się zwraca. To tylko kwota orientacyjna, bo przecież na początku schodzi więcej pieluszek a pod koniec pieluszkowania mniej. Pamiętajmy, że to jest już kwota całkowita, na cały okres pieluszkowania - od urodzenia do czasu przejścia na nocnik, a wiemy, że z tym kiedy do tego dojdzie różnie bywa. Niektóre dzieci szybciej wyrastają z pieluch , inne później. Znam dzieci, które nie poszły do przedszkola bo nie załatwiały się same. Na wszystko przychodzi czas, ale u każdego inaczej. Poza tym biorąc pod uwagę to, że następne dzieci będą z tych pieluszek korzystać to jeszcze lepiej. Oprócz tego najważniejsze zalety to to, że te pieluszki nie uczulają, nie odparzają(jeśli już to bardzo rzadko), nie zawierają kilkuset substancji chemicznych które mogą dziecko uczulać.....z resztą wszystko można poczytać tu , tu . Jeśli chodzi o inne eko sprawy z którymi ostatnio jesteśmy na Ty :) Pranie i sprzątanie. Przekonałam się, jak fajnie i oszczędnie pierze się w orzechach indyjskich. Otóż stało się to po obejrzeniu Pani Gadżet na TVN Style.
Były tam pokazane różne ekologiczne sposoby prania i Pani ta wspomniała również o orzechach. Otóż moje drogie. Jest coś takiego co się nazywa orzechy piorące. Są to orzechy pochodzenia indyjskiego, tzw mydlane. Zawierają w sobie coś o nazwie saponina czyli "substancję, która jest naturalnym detergentem i ma działanie odtłuszczające, a w kontakcie z wodą tworzy naturalny roztwór mydlany"(źródło - http://ekomama.pl). 1kg tych orzechów kosztuje około 35zł i starcza na rok prania dla 4 osób. Z moich obserwacji wynika, że orzechy są lekko klejące i mają delikatny zapach octu, lecz w efekcie po upraniu wcale się tego nie czuje,a wręcz zapach jest jakby prania wiszącego na wietrze. Moja uwaga: nadają się do prania codziennego niekoniecznie ubrudzonych rzeczy. Mogą lekko szarzeć tkaniny, w związku czym dodaję do każdego prania łyżeczkę sody oczyszczonej(kolejny specyfik - 6zł/1kg w internecie)i tu mamy coś niesamowitego - pranie ma zapach powietrza morskiego :)))))))))))))) I tu przechodzimy do SODY. Moje miłe...sody używam do....... prania - łyżeczka na pranie sprzątania toalety, prysznica, umywalki Ma delikatne działanie wybielające, odplamiające. Coś jeszcze? Aha... Wracając do pieluszek.....namaczam je w olejku lawendowym bo ma działanie odkażające, a potem piorę normalnie w 40stopniach ale dodaję środka odkażającego Bio Nappy Fresh. Łyżkę stołową na 1 pranie + łyżeczka sody+orzechy. Nie gotuję. Raz na miesiąc piorę pieluszki w 90stopniach. I tyle. Cała filozofia. Mam nadzieję, że kogoś przekonałam.
Poniżej podaję linki do stron:
Informacyjne:
Pieluszkarnia
EkoMama i Reni Jusis
NHN - co to?
Trochę edukacji chustowej
Pieluszki:
http://www.wielorazowo.pl/
Niedrogo i fachowo czyli http://ekorodzinka.pl/
Oczywiście PIELUSZKARNIA
Pozdrawiam i oczywiście w razie pytań zapraszam
Ola
czwartek, 5 lipca 2012
środa, 20 czerwca 2012
Zapraszam!!
................do zobaczenia posta o sukience do chrztu.
Są tam nowe informacje!
http://alexin-wyprawka.blogspot.com/2012/03/ponownie.html
Są tam nowe informacje!
http://alexin-wyprawka.blogspot.com/2012/03/ponownie.html
Pozdrawiam
piątek, 6 kwietnia 2012
Do sprzedania - SKOCZEK
Skoczek został SPRZEDANY!
piątek, 30 marca 2012
PONOWNIE!
sukienka do chrztu na sprzedaż - polecam!!!
"suknia na chrzciny plus cienka elegańska czapeczka plus komplet ocieplany spodnie i kamizeleczka z ciepła czapeczką rozmiar
3-6 MIESIĄCE "
TERAZ TYLKO 150zł!!!!
Nie czekaj!
Sprzedający: Izabela Majda
poniedziałek, 26 marca 2012
wtorek, 20 marca 2012
sukienka do chrztu na sprzedaż - polecam!!!
"suknia na chrzciny plus cienka elegańska czapeczka plus komplet ocieplany spodnie i kamizeleczka z ciepła czapeczką rozmiar napisany na sukni 74 a komplet ciepły 68 ale dla dziecka spokojnie wejdzie na 68 nawet 62 tez 74 cm CZYLI 3-6 MIESIĄCE "
Cena: 250zł
Sprzedający: Izabela Majda
Cena: 250zł
Sprzedający: Izabela Majda
Cudny obrazek szuka dla siebie dobrego domu
PS. Znalazł się chętny na aniołka. Dziękujemy :)
Tu:
Aniołek - ręcznie malowany farbami akrylowymi na desce o wymiarze19x12cm o grubości 18mm. Zabezpieczony werniksem. Z zawieszką.
Do sprzedania :)
Link do pracy:
sobota, 18 lutego 2012
A ja na to jak na...
Witam,
dziś recenzuję dla Was książkę Pawła Zawitkowskiego pt."Mamo Tato Co Ty Na To".
Jest to jedna z nie wielu książek poradników, która naprawdę nie dość , że jest dobrze napisana(no może prócz rozmów dociekliwej mamy - naprawdę ....)to jeszcze spełnia swoje zadanie.
Książka radzi jak dobrze opiekować się dzieckiem, pielęgnować je i bawić się z nim aby się dobrze rozwijało.
Autor doskonale o tym opowiada jak i pokazuje jak wykonywać opisane czynności w dołączonej do książki płycie DVD.
Graficznie książka jest bardzo dobrze zrobiona, ale jest dość gruba( 303 strony) i przez to ciężka.
Jedyne wady jakie widzę to rozwinięcia. Książka w moim odczuciu stworzona dla młodych rodziców powinna składać się z konkretów, ponieważ rodzice zwyczajnie nie mają czasu(jak pewnie większość z Was wie).
Więcej na ten temat można znaleźć na stronie
oraz obejrzeć filmy na YOUTUBE
a także na stronie Pana Pawła Zawitkowskiego
Pozdrawiam
Ola
Subskrybuj:
Posty (Atom)















